Skarbówka nasyła policję na przedsiębiorcę, by zrobić z niego gangstera

Przyszli w Sylwestra. Zabrali od chorej żony, zatrzymali, spisali zeznania. Powód oficjalny? Rzekome wyłudzenie kilku tysięcy złotych podatku. Powód nieoficjalny? Dzień później sprawa by się przedawniła. Człowieka trzeba było więc zamknąć, choćby na chwilę.

Powered by WPeMatico