Polska demokracja ugotowała…

Polska demokracja ugotowała się jak żaba…
Już nikt nie zwraca uwagi na to, że prawa nie przestrzega się nawet w sejmie.

Skompromitowany prezes NIK, który w publicznej telewizji przyznał się do unikania opodatkowania przez przerzucenie ceny najmu na cenę nieruchomości (której sprzedaż jest nieopodatkowana), odchodząc na bezpłatny urlop odwołał dotychczasowych wiceprezesów i wskazał na to stanowisko jedną osobę.

Komisja, która opiniuje kandydata, po pierwszym głosowaniu, w którym kandydatura została odrzucona, postanowiła głosować aż do skutku.
W efekcie udało przepchnąć osobę, którą bez chwila wahania Marszałek Sejmu powołała na stanowisko.

Zupełnie nie przeszkadzało jej to, że ustawa nie dała jej takich uprawnień. Artykuł 21 ustawy o NIK mówi o powołaniu 3 wiceprezesów. Nie jednego, nie pięciu, nie ośmiu, tylko dokładnie trzech wiceprezesów powołuje Marszałek.

I co?

I nic… nikogo to już nie dziwi. Komisja zamieniła się w konklawe, marszałek niezgodnie z prawem powołała wiceprezesa… i temat umarł. Polacy tak się przyzwyczaili do łamania prawa przez #pis, że nikogo już to nie dziwi… a wyznawców pisu nawet cieszy.

Żyjemy w jakimś pier&&lonym bantustanie, a nie w kraju aspirującym do europejskich standardów.

Nawet się nie obejrzycie jak dostaniecie wezwanie na komisariat, żeby się wytłumaczyć z nieobecności na pochodzie pierwszomajowym… albo dziesięciokwietniowym

https://www.nik.gov.pl/podstawy-prawne-dzialania-nik/akty-prawne/ustawa-o-najwyzszej-izbie-kontroli.html

#dobrazmiana #prawo #polska #neuropa #kurwamac

Powered by WPeMatico