Moja babcia jest zielarką,…

Moja babcia jest zielarką, przez całe życie uczyła się o ziołach od swojej mamy. Od zawsze pamiętam ludzi, którzy przychodzą i proszą o pomoc. Babcia nikomu nie odmawia. Ostatnio do naszej wsi przyszedł nowy lekarz bo stary juz poszedł na emeryturę (86 lat ma). I tutaj zaczyna się akcja. Lekarz wraz z policjantem odwiedzili moją babcię i zagrozili ze jak nie przestanie to sprawa pójdzie do sądu (glownie lekarz policjant siedział cicho). Babcia nic nie bierze za porady lekarskie czy zioła, ktore daje.
Mam pytanie, czy faktycznie cos grozi mojej babci?
#pytanie #prawo #medycyna #zielarstwo

Powered by WPeMatico