Jak wspominałem w tym wpisie…

Jak wspominałem w tym wpisie wybierałem się na #divyzwykopem. Nigdy nie trzymałem nawet za ręke więc postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce, tzn w czyjeś za stosowną opłatą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dużo czytałem, starałem się jak najlepiej wybrać partnerkę i w trakcie moich poszukiwań nawiązałem kontakt z jednym mirkiem – ponoć doświadczonym specem – który doradził mi odpowiednią panią z mojego miasta. Serdecznie go nie pozdrawiam, choć pewnie i tak tego nie przeczyta bo usunął konto, ale w jednym się nie mylił – „prawdziwa z niej akrobatka”

Po krótkiej, miłej rozmowie telefonicznej umówiłem się na termin i stawiłem na miejscu. Laska bardzo ładna, nie powiem, chociaż trochę przy kości. Przywitałem się, powiedziałem że jestem z polecenia tego mirka i zaznaczyłem, że chociaż jestem prawiczkiem to mam dużą teorie i liczę na coś „specjalnego”.

Laska od początku strasznie się wkręciła, powiedziała że jestem jej pierwszym prawiczkiem, mirka pamięta i lubi więc postara się dla mnie „extra”. Zaczęła się ocierać, wić, dziwnie stękać – strasznie to było nienaturalne ale też nie przyszedłem na sztukę teatralną więc nie narzekałem. Moment kulminacyjny nadszedł, gdy w pozycji „na jeźdźca” powiedziała żebym się wyprostował i wyluzował, a ona się „wszystkim zajmie”.

Myślałem, że będzie jakiś wymyślny finisz więc naiwnie zamknąłem oczy, ale wszystko coś dziwnie długo trwało, więc je otworzyłem. Panna, jak wspomniałem przy kości, wspierając się na dłoniach robiła krzywy szpagat siedząc na mnie i próbując trafić wiadomo czym w wiadomo co ( ಠ_ಠ) wystraszyłem się i chciałem usiąść a ona wtedy straciła równowagę, siadła na moim benku i dalej pamiętam już tylko trzask i drogę na pogotowie

Czy mogę jakoś ja ścigać przez policję? Mógłbym spróbować jakoś ja namierzyć, ale nie wiem czy w ogóle jest sens i czy policja coś zrobi. Miał ktoś kiedyś taką akcję?

#pytanie #prawo

Powered by WPeMatico